|
Jest takie miejsce, córeczko Daleko, hen, za górami Gdzie chłopcy się bawią nad rzeczką Ze swymi koleżankami Jest tam też łąka, córeczko Gdzie kwitną przepiękne kwiaty A zachodzące słoneczko Pozłaca ludziom drzwi chaty Jest też i las tam, córeczko Gdzie grzybów mnóstwo w nim rośnie A ptaki swoją piosneczką Śpiewają radość o wiośnie Jest tam i pole, córeczko Kłosami pszenicy pełne Krowy się pasą, by mleczko nam dać, a baranki wełnę. Jedna jest noc tam, córeczko Gdy kwiat paproci zakwita I wtedy, moja dzieweczko Szczęście do ludzi zawita -Oj, Mamo, jak tam jest pięknie -Chcę tam tak bardzo pojechać -Serduszko mi chyba pęknie -Jeślibym miała zaniechać -Gdzież to jest tak bajkowo? -Czy Mama bajkę mi prawi? Naprawdę, daję ci słowo A ludzie tam dobrzy, łaskawi Wciąż myślę o tej krainie O tej jedynej, z mych marzeń Pamięć ma o niej nie zginie Pośród codziennych wydarzeń -Dlaczego Mamusia płacze Łzami jak grochy wielkimi? -bo nie wiem czy jeszcze zobaczę Rodziców pomiędzy żywymi Serce tam moje zostało Chyba na wieków wieki I chcę żeby moje ciało Tam miało zamknięte powieki Tam leżą przodków mych kości Tam moje niech będą złożone Tam zaznam błogiej radości Gdy będę tam gdzie i one Kraj jest to piękny i drogi Mojemu sercu i duszy Żal za nim i tęsknota Wszelkie marzenia zagłuszy Piękne miasta i wioski Ziemia hojna i żyzna Tam wiodłam żywot beztroski To Polska- moja Ojczyzna! |